Kwiaty —

I będą róże;

Spadną tumanem krwi, legną w popiele —

I będą maki;

I, dziwnym czarem ich —

Asfodele2!

III

Żadna z mych pieśni nie dobiegnie końca:

Ogród mój więdnie bez promieni słońca,

I oto idę, z bólem na dnie czaszki,