studentki w bawełnianych pidżamkach.

Amazonki

W internacie rytuał obcinania paznokci,

roztocza maja ucztę, kiedy dziewczynom

z filologii łuszczy się po solarium naskórek.

W kabinie prysznicowej rozkleiła się podpaska,

bordowa stróżka2 płynie po płytkach jak Orinoko.

W nocy pora polowań, deszcze niespokojne,

w tropikach giną koledzy z politechniki.

Nawiedzona w Skrzacie