tam babcia nawlekała na nitkę plastry snu.

Wszystko o mojej babce

Córko pszenicy, niewolnico chytrej lebiody,

matko pięciu stron świata i trzech hektarów,

ostronosa żono stolarza, kochanko zduna,

pachnąca szarym mydłem królowo, w chustce

ze złotą nitką pani, z nimbem ptaków o świcie

umęczona wasalko pól, chleba naszego akuszerko,

mistrzyni polewki i żuru, opiekunko kapusty,

która zanosiłaś dojrzały sierpień do stodoły,