Coś swój wiek wiecznym bogom poświęciła młody,

Któraś niegdy rządziła toż królestwo dawne,

W którym cnoty twe i dziś wspominają sławne,

Jakoś nieprzyjaciela mężnie poraziła,

I wolności dzielnością swoją obroniła,

Za co dziś siedzisz między boginiami w niebie,

Śliczna nimfo słowieńska, pilno proszę ciebie:

Ucisz Wisłę, ucisz wiatr, daj szczęśliwą drogę,

Ty sprawuj nasze łodzie, a odpędź tę trwogę:

A ja, gdy da Bóg, stanę u twojej mogiły,